czwartek, 27 grudnia 2012

Moja druga z kolei wizyta w sklepie Home&You.:-D

NAJNOWSZE ZDOBYCZE.:-D

:-D :-D :-D


WITAM DUSZYCZKI!!!:-)))MOJA DZISIEJSZA WIZYTA W SĄSIEDNIM MIEŚCIE PIŁA ZAOWOCOWAŁA M.IN.KOLEJNĄ DRUGĄ Z KOLEI WIZYTĄ W SKLEPIE HOME&YOU.:-D A TAM NIESPODZIANKA;50 % OBNIŻKA CEN.:-))) OCZYWIŚCIE NIE WRÓCIŁAM Z PUSTYMI ŁAPKAMI.ZA TOMASZKOWE PIENIĄŻKI KTÓRE DOSTAŁAM ZNÓW NA ZAKUPY W TYM SKLEPIE KUPIŁAM SOBIE KUBECZEK KTÓRY W RZECZYWISTOŚCI KOSZTOWAŁ 11 ZŁ.A DZIŚ ZAPŁACIŁAM ZA NIEGO 7.70.Z RACJI,ŻE WCIĄŻ MARZY MI SIĘ W POSIADANIU CAŁY BIALY KUBEK NO I NIE MAŁY OCZYWIŚCIE KUPIŁAM SOBIE NA POCIESZENIE TEN Z FIOLETEM KTÓRY TEŻ  UWIELBIAM.DOBRZE,ŻE ŚRODEK TEGO KUBECZKA JEST BIAŁY.:-)KUPIŁAM TEŻ SOBIE ŚWIECZNIK NA PODGRZEWACZ TAK ZWANĄ MINIATURKĘ.TEŻ KOSZTOWAL 11 ZŁ.A JA DAŁAM ZA NIEGO 5.50.NIE WIEM CZY JUŻ WAM WSPOMINAŁAM ALE POSIADAM NIE MAŁĄ JUŻ KOLEKCJĘ TAKICH ŚWIECZNIKÓW MINIATUREK.KSZTAŁTY TYCH ŚWIECZNIKÓW MAM RÓŻNE NP.SERDUSZKA,KWIATKI NAWET ŻÓŁWIKA MAM.:-)OCZY ZE ZDZIWIENIA WYSZŁY BY KAŻDEMU KTO BY TYLKO ZOBACZYŁ TE MOJE ŚWIECZNICZKI.:-))) DUSZYCZKI POZDRAWIAM GORĄCO WAS NO I SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO 2013 ROKU WAM ŻYCZĘ Z RACJI,ŻE I MOJEMU UKOCHANEMU KOŃCZY SIĘ  JUŻ INTERNET A JA NIE WIEM KIEDY BĘDĘ SIĘ TU ZNÓW MOGŁA POJAWIC...ZDRÓWKA,ZDRÓWKA I JESZCZE RAZ ZDRÓWKA!!!PRZESYŁAM MOC UŚCISKÓW WAM!!!ZAWSZE PAMIĘTAJĄCA AnulkA.:-)))

środa, 26 grudnia 2012

Niby nie wiele a jednak tak wiele...:-D

AGUSIOWA KARTKA.:-)JAK DLA MNIE ŚLICZNA W SWOJEJ PROSTOCIE...:-)
WITAM WSZYSTKIE DUSZYCZKI!!!:-)PRAGNĘ DZIŚ Z CAŁEGO SERDUSZKA PODZIĘKOWAC ALUNI ZA TO,ŻE WCZORAJ DO MNIE ZADZWONIŁA.:-*ALUNIU TWÓJ TELEFON SPRAWIŁ MI OGROMNĄ RADOŚC.:-D PRAGNĘ TEŻ BARDZO PODZIĘKOWAC AGUSI ZA CUDOWNĄ KARTECZKĘ.:-* (DOPIERO DZIŚ JĄ WYCIĄGNĘŁAM ZE SKRZYNKI.)AGUŚ TY TEŻ SPRAWIŁAŚ MI OGROMNĄ RADOŚC.:-D SŁOWO ''DZIĘKUJĘ'' KIERUJĘ TEŻ DO WSZYSTKICH KTÓRZY DROGĄ SMSOWĄ NADESŁALI MI ŻYCZENIA ŚWIĄTECZNE.:-*** DOBRZE JEST WIEDZIEC,ŻE NIE JEST SIĘ SAMEMU I ŻE TYCH PARĘ OSÓB ZE MNĄ JEST MYŚLAMI TAKŻE W ŚWIĄTECZNY CZAS...:-D CIESZY MNIE TO BARDZO KOCHANE DUSZYCZKI NO I OCZYWIŚCIE ZAWSZE JAKOŚ WZRUSZA BO NIBY TAK NIE WIELE A JEDNAK TAK WIELE.:-D BYNAJMNIEJ DLA MNIE.CHOROBA NIE ODPUSZCZA.TYLE DOBREGO,ŻE NIE MAM GORĄCZKI.WCZORAJ MIAŁAM JEDYNIE STAN PODGORĄCZKOWY.NO ALE MIĘSNI WCIĄŻ BOLĄ,SZCZEGÓLNIE W CAŁYM KRĘGOSŁUPIE MNIE ŁUPIE NO I JAKIEŚ NUDNOŚCI CHWILAMI MAM... ECH...NIE WIEM ALE TO CHYBA JAKIŚ WIRUS?!POZDRAWIAM BARDZO CIEPLUTKO WAS KOCHANE DUSZYCZKI!!!WSZYSTKIEGO DOBREGO!!!PAMIĘTAJĄCA A-nulkA.:-)))
A TU...ZADUMANY MÓJ KICIUŚ...:-)

wtorek, 25 grudnia 2012

Radosnego świętowania! :-)

NASZA SKROMNA CHOINECZKA KTÓRA STOI W MAMY POKOJU.:-)

A TU COŚ SŁODKIEGO,ŚWIĄTECZNEGO;NAGRYZIONY KAWAŁECZEK CIASTA TRUSKAWKOWEGO Z PŁATKAMI MIGDAŁOWYMI (PRZEZ TOMASZKA)  I  FIGURKA MARCEPANOWA W CZEKOLADZIE.:-)KTOŚ CHĘTNY?:-)
RADOSNEGO ŚWIĘTOWANIA WSZYSTKIM DUSZYCZKOM ŻYCZĘ!!!:-)))JA ŚWIĘTUJĘ Z KOLEJNĄ CHOROBĄ W TLE NO ALE CÓŻ...WIDAC,ŻE CHOROBA NIE WYBIERA...DOBRZE,ŻE PRZY MOIM BOKU SĄ OSÓBKI KTÓRE NAJBARDZIEJ KOCHAM...:-)))POZDRAWIAM GORĄCO W TEN WTORKOWY ŚWIĄTECZNY WIECZOREK-ZAWSZE PAMIĘTAJĄCA-A-nulkA.

niedziela, 23 grudnia 2012

KOTEK ZNALEZIONY W INTERNECIE. :-) NIE MOGŁAM GO NIE PRZYGARNĄC I OD DZIŚ BĘDZIE ZDOBIŁ MÓJ BLOG. :-)
WITAM BARDZO SERDECZNIE WSZYSTKIE DUSZYCZKI!!!:-D KORZYSTAJĄC Z INTERNETU MOJEGO UKOCHANEGO (MÓJ NIESTETY JAKIŚ CZAS TEMU SIĘ SKOŃCZYŁ) PRAGNĘ ŻYCZYC WSZYSTKIM DUSZYCZKOM BEZ WYJĄTKU ZDROWYCH I SPOKOJNYCH ŚWIĄT BOŻEGO NARODZENIA PEŁNYCH MAGII,MIŁOŚCI,WSZELKIEJ DOBROCI I NADZIEI A TAKŻE WEWNĘTRZNEGO CIEPŁA ABYŚMY JE PRZELEWALI NA NASZYCH NAJBLIŻSZYCH I OD NICH TO CIEPŁO TEŻ OTRZYMYWALI...NIBY TAK NIE WIELE A JEDNAK WIELE...:-)POZDRAWIAM BARDZO CIEPLUTKO!!!WCIĄŻ PAMIĘTAJĄCA A-nulkA.:-D
MOJA CZERWIONIUTKA LATARENKA ROTERA. :-)

MOJE ULUBIONE SZKLANECZKI DO PALENIA PODGRZEWACZY I KIELICH W KTÓRYM TEŻ UWIELBIAM PALIC PODGRZEWACZE. :-)

NO I MÓJ NAJNOWSZY ANIOŁEK. :-) DOSTAŁAM GO W TYM TYGODNIU NA ŚWIĘTA OD PEWNEJ DOBREJ DUSZY. :-) JOLUŚ DZIĘKUJĘ!!! :-* :-D
MOJE ULUBIONE ŚWIECZNIKI NIE TYLKO NA TE ŚWIĄTECZNE DNI. :-)

wtorek, 4 grudnia 2012

Grudzień pełen wiary,nadziei i miłości...

Witam bardzo ciepło w ten wtorkowy grudniowy wieczorek wszystkie duszyczki!!!:-)U mnie z tej  poniedziałkowej nocy na wtorkową spadł już pierwszy śnieg na dworku także jest już bardziej zimowo niż jesiennie choc kalendarzowa zima dopiero przed Nami...Ja bynajmniej bardzo się cieszę z tego pierwszego śniegu jak dziecko...:-)Jakoś nie mogłam się doczekac szczerze powiedziawszy i jak się budziłam po przespanej czy też nie nocy to jak wstawałam to od razu patrzałam w okno czy w końcu leży już choc trochę tego białego puchu czy jeszcze nie...A tu proszę;dziś już świat za oknem ujrzałam biały...:-)Dziś Święto mają wszystkie Barbary którym z całego serca życzę wszystkiego co najlepsze!:-)Ja z moją mamą zawsze żartujemy,że 4 grudnia Ja też ma imieniny bo przyznam się Wam,że na drugie imię mam właśnie Barbara.:-)Zawsze irytowało mnie to,że rodzice dali mi na drugie imię Basia ale z biegiem czasu przyzwyczaiłam się.:-)Lubię miesiąc grudzień i to nie tylko ze względu na zbliżające się Święta Bożego Narodzenia które często jednoczą Nas z najbliższymi.Miesiąc ten sam w sobie wydaje mi się magiczny i o wiele częściej podczas tej codziennej bieganiny niektórych ludzi też  stac na dobry gest czy chociażby na ciepłe słowo...Pozdrawiam wszyskie duszyczki serdecznie życząc oby ten miesiąc grudzień przyniósł im wszystko co najlepsze wtym;wiarę,nadzieję i miłośc...W wiarę także tą ludzką,nadzieję na przetrwanie wielu trudnych chwil no i jakże wielką boską także miłośc no i napewno nie obojętną...Tam z góry codziennie patrzy On...Pan Jezus i przelewając na Nas swoją miłośc uczy Nas kochac,nie za coś lecz pomimo wszystko...Z pokorą-pamiętająca A-nulk-A.

sobota, 1 grudnia 2012

Pozdrawiam serdecznie Szczecin!:-D

Witam serdecznie wszystkie duszyczki w ten pierwszy dzień grudnia.(W sumie prawie już wieczór.)A może i wieczór jak kto woli w końcu i tak już jest ciemno na dworzu...Piszę dziś ten wpis z myślą o pewnej(tu poznanej)kochanej A...Ale nie Alicji od razu zaznaczam.:-)Ale ta pewna A.też jest kochana,wrażliwa i wogóle jest super...:-)Już dziś chciałam Jej z całego serduszka życzyc wszystkiego najlepszego z okazji zbliżających się Jej Urodzin.Kochana A.cieszę się,że i Ciebie tu poznałam i że trwasz tak dzielnie przy mnie tu na moim blogu.:-)Jesteś i poza blogiem za co Ci bardzo dziękuję.:-)Słoneczko dużo zdróweczka,radości tych małych i tych dużych no i powodzenia w życiu.A i cały ogrom miłości też i ciepła...Także spełnienia marzeń!I tego wszystkiego czego sama sobie życzysz szczerze życzę Ci...Kwiatki prześlę inną drogą.:-)Kochana A.specjalnie nie zdradzam Twojego imienia bo jestem bardzo ciekawa czy domyślisz się,że te życzenia są dla Ciebie...:-)Ściskam i pozdrawiam szczególnie ciepło.Dziękuję,że też jesteś i że tak cudnymi barwami jak;dobroc i życzliwośc malujesz mój świat.:-)Jeszcze lepiej niż w serialu Barwy szczęścia.;-D Zawsze pamiętająca Ja czyli też A.:-)

poniedziałek, 19 listopada 2012

Dziś stał się dla mnie nie lada cud...:-D

Witam!:-)Ten kto mnie zna wie jak bardzo potrafię się cieszyc tymi małymi rzeczami.:-)))Dziś los sprawił mi niespodziankę i to wcale nie taką małą.:-)))Wczoraj i dziś rano jeszcze się smuciłam (no bo pisałam smski z pewną drogą mi duszyczką i dowiedziawszy się,że Jysk znów miał fajną promocję na latarenki na te co do tych ikowskich Rotera są podobne to popadłam jeszcze w gorszą melancholię.A bo u mnie ani Jyska nie ma ani Ikei no a wciąż bardzo marzyłam o czerwonej latarence Rotera.No tak mi się ona podoba,że koniec.Musiałam ją miec...i uwaga;od dziś ją mam już.Wystarczylo,że podczas mojego dzisiejszego pobytu na mieście wstąpiłam do mojej ulubionej kwiaciarni a tam nie wierzę stoją dwie ikowskie latarenki i to czerwone oczywiście...Myślałam,że serce mi z radości wyskoczy.Od razu chwyciłam jedną w dłonie i powędrowałam do kasy a tam mi się cena nawet straszna nie wydała bo to aż 28 zł.:-)Ale co tam raz można się poświęcic a dla takiej radości wiem,że warto.Bo moja radośc z tej czeriwoniutkiej latarenki przepełniac mnie będzie jescze baaardzo długo.:-)))Z tej radości to pewnie sobie jeszcze popłaczę.Mam w planie tą latarenkę postawic sobie na moim stoliczku koło tej białej.Pózniejszym wieczorkiem zapalę sobie świeczuszkę w tej czerwonej i napewno pomyślę,że Ja to jednak mam szczęście w życiu.Dla większosci jest to błahe czy po prostu banalne miec takie marzenia ale napewno nie dla mnie.Jak śpiewa Sylwia Grzeszczak ''Cieszmy się z małych rzeczy bo duże szczęście w nich zapisane jest...''W tych słowach Jej piosenki jest dużo prawdy.Kończąc życzę wszystkim duszyczkom radosci z tych małych rzeczy które wnoszą sens i uśmiech...Cieszmy się z tego co mamy dzisiaj bo każde kolejne jutro bywa niepewne i nie wiadomo co może przynieśc...Oby przynosiło mi i Wam duszyczki wszystko to co najmilsze  najpiękniejsze.Pozdrawiam gorąco!!!AnulkA. :-)))

piątek, 16 listopada 2012

Zapaliłam tą wieczorową porą świecę
bo znów mi jakoś smutno jest...
Może jej mały tlący się płomyczek
ogrzeje moją duszę
wypełniając ją całą
potrzebną do życia nadzieją...


Co do świec to zakupiłam dziś sobie;jedno opakowanie czekoladowo-wiśniowych a drugie śliwkowych świeczuszekPachną genialnie.Pozdrawiam wszystkie duszyczki i życzę dobrego weekendu.Poranków przy ciepłej herbatce lub kawce a wieczorów koniecznie przy blasku świec...


AnulkA.

środa, 14 listopada 2012

Listopadowy wpis...!!!

DOBRY WIECZÓR DUSZYCZKI!!!:-)))OJEJ...ALEŻ ZNÓW DAWNO TU NIE PISAŁAM...:-(W SUMIE TO NIE BYŁO O CZYM...NIC SIĘ TAKIEGO GODNEGO UWAGI U MNIE NIE DZIEJE.MAMY JUŻ LISTOPAD.KTÓRY JEST NIESTETY MIESIĄCEM KTÓRY CIĘŻEJ JAKOŚ PRZECHODZĘ.JEDYNIE DZIEŃ 26 LISTOPADA MNIE NAPRAWDĘ MOCNO RADUJE.TEGO DNIA BYŁO MI DANE POZNAC MOJEGO UKOCHANEGO.:-)))LUBIĘ JESIEŃ OWSZEM ALE BARDZIEJ TĄ WRZEŚNIOWĄ,PAZDZIERNIKOWĄ CZYLI TĄ WCZEŚNIEJSZĄ JESZCZE NO A LISTOPADOWEJ NIE ZNOSZĘ.SNUJĘ SIĘ CZĘSTO PO MIESZKANIU I NIC MI SIĘ KOMPLETNIE NIE CHCE.OPADAM Z SIŁ I JUŻ A DO TEGO TA MOJA CHOROBA WCIĄŻ Z NIĄ WALCZĘ I MAM NADZIEJĘ,ŻE WRAZ Z TA PRZYSZŁOROCZNĄ WIOSNĄ WYNIESIE SIĘ JUŻ ODE MNIE NA DOBRE...SAMOTNIE MIJA MI TEN WIECZÓR I OCZYWIŚCIE JAKOŚ MELANCHOLIJNIE.NO CÓŻ TAK CHYBA WIDOCZNIE MA BYC...PIJĘ HERBATKĘ ŻURAWINOWO-JABŁKOWĄ.TAKIE CHWILE TZN.Z KUBKIEM HERBATY LUBIĘ WCIĄŻ BARDZO.BARDZO JE SOBIE CENIĘ.TO TAKA MOJA MAŁA ODSKOCZNIA CHOCIAŻBY OD TEJ CIĄGŁEJ GONITWY...NO A MOŻE MACIE OCHOTĘ NAPIC SIĘ ZE MNĄ HERBATY?JAK TAK...TO OCZYWIŚCIE ZAPRASZAM!!!:-)U MNIE TEGO NAPOJU JEST ZAWSZE POD DOSTATKIEM TAKŻE STARCZY DLA KAŻDEGO.:-)DLA PEWNEJ DUSZYCZKI TAKŻE BLOGOWEJ DROGIEJ J.PRZYGOTUJĘ KAWKĘ BO ONA BARDZIEJ KAWOSZKĄ JEST NIŻ HERBACIARĄ...DZISIAJ MIJA MIESIĄC OD MOICH URODZIN.NA KTÓRYCH POJAWIŁ SIĘ TAKŻE MÓJ TOMUŚ.:-)))DZIĘKI NIEMU MIAŁAM OKAZJĘ BYC W TYM DNIU PORAZ PIERWSZY W SKLEPIE HOME&YOU.:-)))BARDZO FAJNY TEN SKLEP TYLKO,ŻE DO TANICH NIE NALEŻY NO ALE RAZ,DWA CZY NAWET TRZY RAZY W ROKU MOŻNA SOBIE ZASZALEC ROBIĄC TAM JAKIŚ FAJNY ZAKUP.:-)NA ZAKUPY W TYM SKLEPIE PIENIĄŻKI DOSTAŁAM OD TOMUSIA NO I Z NAMI Z POWROTEM DO ZŁOTOWA PRZYJECHAŁY NOWY KUBEK I LAMPION.:-)))20 PAZDZIERNIKA MÓJ BLOG OBCHODZIŁ ROCZEK.TYM NAJWIERNIEJSZYM DUSZYCZKOM Z CAŁEGO GO SERCA DZIĘKUJĘ,ŻE MIMO UPŁYWAJĄCEGO CZASU SĄ ZE MNĄ WCIĄŻ.:-)))ALUNIU TOBIE TO JESTEM WCIĄŻ WDZIĘCZNA ZA POMOC W REALIZACJI TEGO MOJEGO BLOGA.:-***GDYBY NIE TY...TO WIESZ...ŻYŁABYM CICHO I SKROMNIE.W SUMIE CAŁY CZAS TAK SOBIE ŻYJĘ A MIAŁAM NA MYŚLI,ŻE GDYBY TEN BLOG NIE POWSTAŁ TO ŻYŁABYM JESZCZE BARDZIEJ CISZEJ I SKROMNIEJ.:-)NO NIC TO ZAKOŃCZĘ JUŻ DZIŚ TE MOJE BAZGROŁKI...ALE FAJNIE MÓC PISAC DO WAS I DLA WAS I NIE TYLKO TE WPISY TU NA BLOGU ALE SMS,E-MAIL ITP.TEŻ.:-)))POZDRAWIAM WSZYSTKIE DUSZYCZKI CZYTAJĄCE I TEN WPIS BARDZO GORĄCO I ŻYCZĘ WAM CAŁY OGROM CIEPŁA,DOBROCI I SERDECZNOŚCI.MAJĄC TE WSZYSTKIE RZECZY NA CODZIEŃ TZN.DOZNAJĄC ICH TO TAKI RAJ NA ZIEMI.:-)))ZGODZICIE SIĘ ZE MNĄ???NO NIC TO DOBRANOC!!!ŻYCZLIWIE WAS PRZYTULAM!!!AnulkA.

czwartek, 6 września 2012

Zakochana w pięknych ''alisiowych'' zdjęciach. :-)




ALISIU KOCHANA Z CAŁEGO SERCA DZIĘKUJĘ CI,ŻE SWOIMI ZDJĘCIAMI POKAZUJESZ MI PIĘKNO NASZEGO ŚWIATA I JEGO CHWIL...DZIĘKI TOBIE WIDZĘ WIĘCEJ GDYŻ''MOŻE TO DZIWNIE ZABRZMI''UŻYCZASZ MI SWOICH OCZU...PEWNE POWIEDZENIE MÓWI,ŻE NAJWAŻNIEJSZE JEST NIEWIDOCZNE DLA OCZU.TY WIDZISZ SERCEM PODOBNIE JAK JA DLATEGO UMIESZ SOBIE WYOBRAZIC CO CZUŁABYM NAJPIERW JA PATRZĄC NA DANE ZDJĘCIE...A CO CZUJĘ?ZACHWYT,RADOŚC DOCHODZĄC DO PEWNYCH WNIOSKÓW,ŻE JEDNAK TO CO NAS OTACZA CHOCIAZBY NATURA MA W SOBIE TYLE PIĘKNA I UROKU,ŻE WARTO ZA POMOCĄ APARATU UCHWYCIC KAZDĄ Z TYCH RZECZY.TY TO POTRAFISZ...TWOJE ZDJĘCIA MNIE FASCYNUJĄ,ZACHWYCAJĄ A NAWET WZRUSZAJĄ I RADUJĄ...ALISIU JESTEŚ MOIMI OCZAMI.DZIĘKI TOBIE DOSTRZEGAM TYLE WSPANIAŁYCH RZECZY CHOCIAŻBY KSIĘŻYC NA TLE NOCNEGO NIEBA KTÓRY NAPRAWDĘ UJRZEC NIE MOGĘ GDYŻ MOJE CHORE OCZY MI NA TO NIE POZWALAJĄ...DZIĘKUJĘ CI ZA TO BARDZO I WIEDZ,ŻE JUŻ ZAWSZE BĘDĘ WIERNĄ FANKĄ TWOICH CUDNYCH FOTOGRAFII.DZIEKUJĘ ZA TWOJĄ WRAŻLIWOŚC.DZIĘKI NIEJ ROBISZ TAK PIĘKNE ZDJĘCIA,ŻE MOGŁABYM PATRZEC I PATRZEC NIE ODRYWAJĄC WZROKU ANI NA MOMENT.DZIĘKI TOBIE BYŁAM JUŻ NAWET W BIESZCZADACH,HA!BUZIACZKI.AnulkA.

niedziela, 2 września 2012

W ten niedzielny pózny już wieczór...

...Pozdrawiam wszystkie duszyczki gorąco!!!:-)W ten niedzielny wieczór pózny jestem Ja i cisza i mój kotek wylegujący się u mojego boku...A i są nastrojowe światełka i kubek dobrej herbatki jest...:-)To wszystko i 1001 myśli krążących w mojej głowie...A i jakieś tam marzenia też przelatują mi przez głowę.:-)Życzę Wam pięknych wrześniowych dni i co najważniejsze jak najdłużej jeszcze ciepłych i słonecznych...Jakaś cisza ostatnio na moim blogu znów jest...Sama nie wiem czemu???!!!Ale brakuje mi Was bardzo...:-( Miłego tygodnia!Dobranoc duszyczki!:-***

poniedziałek, 27 sierpnia 2012

Sto lat kochana Madziu!!!:-D

DLA KOCHANEJ MADZI!!!:-***
Witam!:-)Tak,tak sto lat,sto lat dla Ciebie Madziu kochana.:-*Jedyna Madziu jaką znam i jaką bardzo lubię.:-)Życzę Ci w dniu Twojego Święta wszystkiego co piękne i dobre.Zdrówka dużo,miłości,opieki bożej jak i anielskiej też no i zadowolenia z dwóch Twoich męzczyzn!:-)Cieszę się,że ich masz i niech już zawsze będą Twoją największą pociechą i radością...Buziaczki Madziu i jak dobrze,że jest mi dane i Ciebie znac.:-)Trzymaj się kochana i pozdrowienia dla Twojego P.i M.:-)A i kwiatki specjalnie dla Ciebie ode mnie!!!:-)

CO MYŚLICIE O TYM ŚWIECZNIKU?

niedziela, 26 sierpnia 2012

Lawenda. :-D




WŁAŚNIE TU POD TYM ZDJĘCIEM PRAGNĘ PODZIĘKOWAC KAMILOWI I JEGO ZESPOŁOWI ZA TO,ŻE TWORZĄ TAKĄ MUZYKĘ PRZY KTÓREJ MOŻNA SIĘ TEŻ ZASTANOWIC NAD WIELOMA RZECZAMI CHOCIAZBY NAD TYM;CZY JEST SIĘ WYSTARCZAJĄCO DOBRYM DLA INNYCH...ICH MUZYKA JEST DLA MNIE JAK SŁOŃCE W POCHMURNY DZIEŃ.:-):-):-)PODNOSI NA DUCHU I DODAJE OTUCHY I POZWALA WIERZYC,ŻE SĄ JESZCZE TACY LUDZIE KTÓRZY NIE ZAPOMINAJĄ I NAWET WŁASNIE ŚPIEWAJĄC POMYŚLĄ O DRUGIM CZŁOWIEKU!!!AnulkA.
Witam duszyczki!!!:-D Dziś post o uwielbianej i przeze mnie lawendzie...:-) Tak,tak uwielbiam nawet bardzo lawendę i wszystko z nią związane np.jej zapach i kolor...:-) Nie mam w domku co prawda dużo dekoracji właśnie w lawendowym kolorze bo...jedynie trzy świeczniki.Mój ulubiony pokazuję na zdjęciach poniżej.Podoba mi się jego prostota i ujął mnie właśnie tym i wiadomo już,że kolorkiem też.:-) Jakiś czas temu zakupiłam sobie w kwiaciarni gałązkę sztucznej lawendy.Ach...nie mogłam się oprzec i już...:-)Tylko od razu piszę,że Ja tą swoją gałązkę trochę przerobiłam po swojemu tzn.z jednej dużej gałązki poucinałam te małe i tym sposobem mam mniejszy bukiecik,bardziej okazały co cieszy strasznie każdego dnia moje oczy...:-D To co mam jeszcze lawendowego w swoim domku to wiadomo już,że świeczuszki też i uwielbiane przeze mnie kadzidełka.:-) Zapomniałabym o najważniejszym...Otóż posiadam też kominek ceramiczny do aromaterapii;biały z kwieciem lawendy który sprezentował mi mój ukochany.Mam też olejek....:-D A...i mydełko lawendowe mam,w sumie to aż dwa...:-) No chyba już wszystko wymieniłam...Tak wszystko..:-D Zapewne niektóre duszyczki zauważyły i może też pomyślały oglądając wcześniejsze zdjęcia,że lubię też wszystko co ma związek z różami.:-D A no bo lubię.W sumie to jest tak;na pierwszym miejscu;lawenda,
na drugim różą i jaśmin,
a na trzecim tulipany,słoneczniki i szafirki...:-D
W dzisiejszym poście pragnę też troszkę wspomniec o ''nim.'':-) A dokładnie to o Kamilu Bednarku.Tak,tak to ten młody uroczy wokalista z dredami na głowie.:-0 Nie wiem jak to się stało ale wystarczyło,że posłuchałam Jego jednej piosenki i...świat wydał mi się bardziej przyjazny.:-)Napiszę krótko ale muzyka jaką Kamil wykonuje wraz ze swoim zespołem stała się z dnia na dzień też moją ulubioną.:-) Teksty dają wiele do myślenia i Boże...chciałabym aby stał się taki cud,że Kamil śpiewając np.''Nie ważne kim jesteś i kim staniesz się,ważne byś zawsze miał dobre serce...'' ażeby ludzie właśnie tacy byli czy stali się...Przyznam,że jest to też moim marzeniem i to nie od dziś...Pozdrawiam wszystkie duszyczki serdecznie życząc pogody ducha i tej na dworku jeszcze długo w miarę dobrej też!!!Trzymajcie się!!!AnulkA.:-)

sobota, 11 sierpnia 2012

Nie chcę płakac przy Tobie bo mi wstyd...
Wstyd,że dotknęła mnie taka choroba...
Jednak w swoich czterech ścianach
płaczę nieraz
i wtedy oprócz wstydu czuję
też smutek i żal... AnulkA.

Dodaj napis

piątek, 3 sierpnia 2012

ANIOŁKOWO-ANULKOWO...:-)

ZACHÓD SŁOŃCA ZZA ŻALUZJI KUCHENNEGO OKNA..:-)
Wieczorową porą wśród migotliwych światełek...
Tutaj tak samo...:-)
Zapraszam na kubeczek kawki rozpuszczalnej z mleczkiem oraz czekoladkę z nadzieniem toffi.Kto ze mną wypije i zje???:-)
MOJE ANIOŁECZKI.:-)
Uwielbiam je...Za to jakie są...A są niezwykle przyjazne,łagodne i słodkie...Bije od Nich ciepło i nadzieja...
ŻYCZĘ WSZYSTKIM ODWIEDZAJĄCYM MNIE DUSZYCZKOM DOBREGO WEEKENDU,POGODY DUSZKA I BOŻEJ A TAKŻE ANIELSKIEJ OPIEKI...Z SERDECZNYMI POZDROWIENIAMI DLA WAS-AnulkA.:-)

czwartek, 2 sierpnia 2012

SMUTKO-RADOŚCI DNIA DZISIEJSZEGO...

JA I TOMASZEK WCZORAJ JESZCZE TACY SZCZĘŚLIWI...:-)))
:-):-):-)
ŚWIECZUSZKA RÓŻANA.:-)
PREZENCIKI OD JOLECZKI.:-)
POD TWOJĄ OBRONĘ UCIEKAMY SIĘ...
KAWUSIA ROZPUSZCZALNA W NOWYM KUBECZKU.:-0
JAGÓDKA I RÓŻYCZKA.:-)))
WITAJCIE KOCHANE DUSZYCZKI.:-)DZISIAJ PRAGNĘ WAM POKAZAC INNE ZDJĘCIA NP.TE Z WCZORAJ GDZIE JA I MÓJ TOMASZEK BYLIŚMY JESZCZE RAZEM...:-)TERAZ KAŻDE Z NAS JEST JUŻ OSOBNO.SMUTNO MI BARDZO,ŻE TOMUŚ MÓJ MUSIAŁ DZIŚ ZNÓW ODJECHAC NO ALE MUSI DO PRACY.WIADOMO NIC SAMO SIĘ NIE ZROBI...MIMO SMUTKU JAKI CZUJĘ SPOTKAŁY MNIE DZIŚ MIŁE NIESPODZIANKI.OTÓŻ ZOSTAŁAM OBDAROWANA PRZEZ MOJĄ DROGĄ ZNAJOMĄ JOLUSIĘ,:-)ZOBACZCIE CO DOSTAŁAM...CUDNIE PACHNĄCĄ ŚWIECZUSIĘ,KARTECZKĘ Z MODLITWĄ DO MATKI BOŻEJ UZDROWIENIA CHORYCH I HERBATEK PIĘC SZTUK Z SANATORIUM GDZIE JOLUSIA BYŁA AŻ MIESIĄC W UROCZYM JAKŻE LĄDKU ZDROJU.DOSTAŁAM TEŻ JAKIEŚ KILKANAŚCIE DNI TEMU TEŻ OD JOLCI KARTECZKĘ Z POZDROWIENIAMI STAMTĄD.(DZIĘKUJĘ KOCHANA Z CAŁEGO SERDUSZKA.:-*)DZIŚ JAK POŻEGNAŁAM SIĘ JUŻ Z TOMASZKIEM MOIM W DRODZE OD JOLCI WESZŁAM DO PEPCO A TAM...O RAJU...BYŁY KUBECZKI NA WZÓR IKEOWSKICH NO I OCZYWIŚCIE JEDEN MUSIAŁ STAC SIĘ MÓJ...NO I SIĘ STAŁ A CO TAM...JAKAŚ RADOSC MI SIĘ CHYBA NALEŻY PO ODJEZDZIE UKOCHANEGO NO ALE BRAKU TOMASZKA TEGO TYPU RZECZY CAŁKIEM MI NIE UKOJĄ.ALE CHOC W CZĘŚCI.KUPIŁAM SOBIE DZIŚ MALUSIE,SŁODZIUSIE TEŻ ANIOŁECZKI.NIE MOGŁAM SIĘ IM OPRZEC I OD RAZU PRZYPOMINAJĄ MI O MOIM MARZENIU(POSIADANIU DWÓCH CÓRECZEK.)PODOBNE ANIOŁECZKI MA TEŻ ALUNIA.:-)DAŁAM IM NAWET IMIONA TAK JAK CHCIAŁABYM AŻEBY NAZYWAŁY SIĘ MOJE CÓRECZKI.:-)ZAKUPIŁAM TEŻ SOBIE PUDEŁECZKO ŚWIECZUSZEK TRUSKAWKOWYCH.POZDRAWIAM I PIĘKNEGO POPOŁUDNIA DLA WAS...AnulkA.:-)

środa, 1 sierpnia 2012

Trochę własnych nowości :-) i niezwykły prezent imieninowy...:-)

Większa klateczka na świeczuszkę.:-)
Mniejsza klateczka.:-)
Lampioniki gipsowe z różyczkami.:-)
Serduszko wykonane techniką decoupage.:-)
Ceramiczne świeczniczki;lilia wodna i róża.:-)
Zakochane aniołki.:-)
I tu jeden dumający na świeczuszkę.:-)
A to jest niezwykły prezent imieninowy od Tomaszka mojego-śliczniusi komplecik nieprawdaż???:-)))
Dobrej i spokojnej nocy dla Was....AnulkA.:-)