wtorek, 7 lutego 2012

Herbaciana bestia oczekująca też już na wiosenne dni i noce!!!:-)))

WITAM BARDZO CIEPŁO DUSZYCZKI!!!:-)))WCIĄŻ TRZYMA MROZNA ZIMA NA DWORKU...NA SZCZĘŚCIE JUŻ DUŻO CZASU NIE ZOSTAŁO DO WIOSNY...BARDZO LUBIĘ WIOSENNE SŁONECZKO.:-)WIOSNĄ OBCHODZĘ Z TOMASZKIEM ROCZNICĘ NASZEGO PIERWSZEGO SPOTKANIA.:-)LUBIĘ WRACAC DO TYCH DNI WSPOMNIENIAMI I ZAWSZE BARDZO SIĘ NIMI WZRUSZAM...:-)))A WY LUBICIE WIOSENNE SŁONECZKO?I WOGÓLE WIOSNĘ???JEDYNE PRZYKRE ZDARZENIE KTÓRE ZDARZYŁO SIĘ WIOSNĄ TO NAGŁA ŚMIERC MOJEGO TATUSIA.:-(((POD KONIEC MARCA TEGO ROKU BĘDZIE JUŻ PIĘTNASTA ROCZNICA ŚMIERCI TATKI.:-(((BOZIU...JAK TEN CZAS LECI...:-///WCZORAJ WYBRAŁAM SIĘ PO ZAKUPY.I OCZYWIŚCIE WRÓCIŁAM ZNÓW Z HERBATKAMI NOWYMI DO DOMKU.ZNACIE MNIE JUŻ Z TEGO,ŻE JESTEM HERBACIANĄ BESTIĄ I TO TAKĄ 100%...:-)ACH...POMYŚLAŁAM WCZORAJ,ŻE NIE BĘDĘ SOBIE ŻAŁOWAC TYMBARDZIEJ,ŻE W JEDNYM MARKECIE OD WCZORAJ DO NIEDZIELI JEST TAK,ŻE KUPUJĄC JEDNĄ Z CZTERECH (RODZAJI) HERBAT PŁACI SIĘ 4 ZŁ.A JAK SIĘ WEZMIE DWIE TO 5 ZŁ.I TYM SPOSOBEM W MOIM KOSZYCZKU ZNALAZŁY SIĘ CZTERY PROPONOWANE HERBATKI.:-)))KAŻDA INNA TKJ.ZIELONA Z MANDARYNKĄ,ZIELONA Z MALINKĄ ORAZ DWIE CZYSTO OWOCOWE TZN.ŻURAWINOWO-MALINOWA I WIELOOWOCOWA.NA RAZIE PIŁAM ŻURAWINOWO-MALINKOWĄ I JEST CAŁKIEM,CAŁKIEM.MYŚLAŁAM,ŻE GORSZA BĘDZIE ALE JEST OK.NAPRAWDĘ.TAKA BESTIA JESTEM,ŻE CZYSTO OWOCOWE TO PIJAM Z DWÓCH TOREBEK.Z JEDNEJ SĄ MI STANOWCZO ZA SŁABE.JEDNEJ TYLKO FIRMY HERBACIANEJ PIJĘ HERBATKI CZYSTO OWOCOWE Z JEDNEJ TOREBKI.MOŻE DLATEGO,ŻE SĄ NAPRAWDĘ MOCNE I SMAK HERBATY CZUC PORZĄDNIE.A TE CO PIJĘ Z DWÓCH SĄ MI ZA MDŁE JAK Z JEDNEJ...:-(OCZYWIŚCIE HERBAT CZYSTO OWOCOWYCH A TAKŻE TEŻ BIAŁYCH,ZIELONYCH I ROOIBOS NIE SŁODZĘ.A FUJ...NIE LUBIĘ I JUŻ.CZARNE TO CZASEM TAK JEDNĄ ŁYŻECZKĄ.TE CZARNE DO KTÓRYCH DODAJĘ SOBIE SYROPEK NIE SŁODZĘ JUŻ WOGÓLE.WYSTARCZY MI,ŻE SYROPEK MI OSŁADZA HERBATKĘ.:-)))NO A JAK U WAS Z HERBATKAMI???TEŻ O TEJ PORZE KUPUJECIE JEJ WIĘCEJ???JA PRZEZ CALUTKI ROK KUPUJĘ NIE MAŁO HERBATEK.ALE CICHO...:-)BO OSTATNIO JAKBYM MNIEJ KUPYWAŁA.MOŻE DLATEGO,ŻE NIE CHODZĘ AŻ TAK CZĘSTO DO MIASTA.A JAK CHODZĘ TO NIC NOWEGO,CIEKAWEGO NIE ZNAJDUJĘ.POZDRAWIAM CIEPLUTKO W TO WTORKOWE MROZNE POPOŁUDNIE WSZYSTKIE DUSZYCZKI BEZ WYJĄTKU!!!:-)))NIE CAŁY MIESIĄC TEMU ZAKUPIŁAM SOBIE WIĘKSZY KUBECZEK NIBY MA 500ML ALE NIE WIEM BO WYGLĄDA TAK JAK MI NA 400 NO 450 ML NAJWYŻEJ...:-)JEST BIAŁY I MA CZARNE ELEMENTY TKJ.KWIATKI I JAKIEŚ TAKIE INNE DUPERELCIE.OOO...NP.KÓŁECZKA.:-)))ZDRÓWKA ŻYCZĘ WSZYSTKIM I OBY JAKOŚ DOTRWAC DO WIOSNY...DO TYCH DNI PRZEPEŁNIONYCH SŁOŃCEM I JAKŻE CUDNYMI KOLORAMI NP.WIOSENNYCH KWIATÓW...!!!WSZYSTKIEGO NAJ,NAJ,NAJ!!!:-)AnulkA.

3 komentarze:

  1. TY ANULKO TO JUZ JESTES PRAWDZIWYM EKSPERTEM W HERBATKOWYCH SPRAWACH, JESTES PRAWDZIWYM SMAKOSZEM!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ty to jesteś mistrz herbaciany...ja kupuje herbatę wtedy kiedy mi się kończy no i chyba że zobaczę coś ciekawego...a na wiosenkę też już czekam chociaż luty lubię bo z Mężusiem obchodzimy rocznicę zaręczyn!!!Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też czekam na wiosnę-moją ulubioną porę roku. Ostatnio niestety mrozy i zima dają się we znaki.

    OdpowiedzUsuń