piątek, 3 sierpnia 2012

ANIOŁKOWO-ANULKOWO...:-)

ZACHÓD SŁOŃCA ZZA ŻALUZJI KUCHENNEGO OKNA..:-)
Wieczorową porą wśród migotliwych światełek...
Tutaj tak samo...:-)
Zapraszam na kubeczek kawki rozpuszczalnej z mleczkiem oraz czekoladkę z nadzieniem toffi.Kto ze mną wypije i zje???:-)
MOJE ANIOŁECZKI.:-)
Uwielbiam je...Za to jakie są...A są niezwykle przyjazne,łagodne i słodkie...Bije od Nich ciepło i nadzieja...
ŻYCZĘ WSZYSTKIM ODWIEDZAJĄCYM MNIE DUSZYCZKOM DOBREGO WEEKENDU,POGODY DUSZKA I BOŻEJ A TAKŻE ANIELSKIEJ OPIEKI...Z SERDECZNYMI POZDROWIENIAMI DLA WAS-AnulkA.:-)

2 komentarze:

  1. Ja! Ja się piszę na kawkę z mleczkiem i czekoladkę :)
    Zawsze znajdę czas na małe co nieco w miłym towarzystwie :)
    Piękny zachód słońca, pewnie Tomaszek jest autorem zdjęcia? :)
    Twoja kolekcja aniołów rozrasta się błyskawicznie. Będą pociechą na długie, zimowe wieczory.
    Buźka :*

    OdpowiedzUsuń
  2. To i ja się załapuję na tę kawusię, a czekoladą nigdy nie pogardzę;))).

    OdpowiedzUsuń