wtorek, 4 grudnia 2012

Grudzień pełen wiary,nadziei i miłości...

Witam bardzo ciepło w ten wtorkowy grudniowy wieczorek wszystkie duszyczki!!!:-)U mnie z tej  poniedziałkowej nocy na wtorkową spadł już pierwszy śnieg na dworku także jest już bardziej zimowo niż jesiennie choc kalendarzowa zima dopiero przed Nami...Ja bynajmniej bardzo się cieszę z tego pierwszego śniegu jak dziecko...:-)Jakoś nie mogłam się doczekac szczerze powiedziawszy i jak się budziłam po przespanej czy też nie nocy to jak wstawałam to od razu patrzałam w okno czy w końcu leży już choc trochę tego białego puchu czy jeszcze nie...A tu proszę;dziś już świat za oknem ujrzałam biały...:-)Dziś Święto mają wszystkie Barbary którym z całego serca życzę wszystkiego co najlepsze!:-)Ja z moją mamą zawsze żartujemy,że 4 grudnia Ja też ma imieniny bo przyznam się Wam,że na drugie imię mam właśnie Barbara.:-)Zawsze irytowało mnie to,że rodzice dali mi na drugie imię Basia ale z biegiem czasu przyzwyczaiłam się.:-)Lubię miesiąc grudzień i to nie tylko ze względu na zbliżające się Święta Bożego Narodzenia które często jednoczą Nas z najbliższymi.Miesiąc ten sam w sobie wydaje mi się magiczny i o wiele częściej podczas tej codziennej bieganiny niektórych ludzi też  stac na dobry gest czy chociażby na ciepłe słowo...Pozdrawiam wszyskie duszyczki serdecznie życząc oby ten miesiąc grudzień przyniósł im wszystko co najlepsze wtym;wiarę,nadzieję i miłośc...W wiarę także tą ludzką,nadzieję na przetrwanie wielu trudnych chwil no i jakże wielką boską także miłośc no i napewno nie obojętną...Tam z góry codziennie patrzy On...Pan Jezus i przelewając na Nas swoją miłośc uczy Nas kochac,nie za coś lecz pomimo wszystko...Z pokorą-pamiętająca A-nulk-A.

9 komentarzy:

  1. Pięknie wszystko ujęłaś w słowa. Ja też nie przepadam za śniegiem i zimą, ale niedługo zajmę się dekoracjami świątecznymi i jakoś tak od razu milej się zrobi. Pozdrawiam Aniu.

    OdpowiedzUsuń
  2. D:-)DO DUSZYCZKI POWYŻEJ:DZIĘKUJĘ ZA MIŁE SŁOWO,ODWIEDZINKI I POZDROWIENIA.:-)NO I OCZYWIŚCIE RÓWNIEŻ POZDRAWIAM ZADAJĄC PYTANIE;JAK NAZYWA SIĘ DUSZYCZKI BLOG?Z CHĘCIĄ BYM SOBIE NA NIEGO ZAJRZAŁA...:-)WSZYSTKIEGO DOBREGO!!!:-)

    OdpowiedzUsuń
  3. I śnieg tak się pięknie skrzy dzisiaj...pozdrawiam Cię ciepło, świeczuszkowo-kawusiowo:)

    OdpowiedzUsuń
  4. O tak...:-) Dziękuję droga J.no i nawzajem.:-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Masz talent do pisania Bardzo mi się podoba Twój blog i oczywiście obserwuje i będę zaglądała tu często :*:* Buziaczki

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo się cieszę Mayu :-D no i oczywiście buziaczki też dla Ciebie...:-***

    OdpowiedzUsuń
  7. A ja zimy nie lubię, ani tego białego paskudztwa !!! Wolę słoneczko :P

    OdpowiedzUsuń
  8. Rozumiem.:-)Sloneczko tez lubie i to bardzo.:-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja bardzo nie mogłąm się doczekać śniegu,a jak już spadł to.. ten czar prysł jak bańka mydlana...
    Tylko,że ja mieszkam w górach, dosłownie i śniegu mam już po dziurki w nosie :(

    pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń