czwartek, 28 lutego 2013

Mój powrót i przedwiosenne sklepowe zdobycze.:-)

DOBRY WIECZÓR!!!:-)
OCH...
JAK DAWNO TU NIC NIE PISAŁAM  I NIC NIE POKAZYWAŁAM...:-(
CZY KTOŚ SIĘ TU ZA MNĄ WOGÓLE STĘSKNIŁ???
PEWNIE NIE.:-(
ZA TAK NIE DOBRĄ ISTOTĄ JAK JA NIE IDZIE TĘSKNIC...
PRZEPRASZAM ZA MOJE MILCZENIE.
NIE MIAŁAM PO PROSTU DOSTĘPU DO INTERNETU.:-(
CZĘSTO JEDNAK MIAŁAM WAS W SERCU.MYŚLAMI BYŁAM CODZIENNIE Z WAMI.
Z POCZĄTKIEM LUTEGO PRZYSZŁA DO MNIE POCZTĄ NIESPODZIEWANA NIESPODZIANKA AŻ Z ŁODZI.OD KOCHANEJ JULECZKI PO PROSTU.:-D
DOSTAŁAM OD NIEJ ŚLICZNY NASZYJNIK W ULUBIONYM KOLORZE TZN.FIOLETOWYM.
NIE ZDĄŻYŁAM MU JESZCZE ZDJĘCIA ZROBIC ALE JAK TYLKO ZROBIĘ TO NAPEWNO TU NA BLOGU GO POKAŻĘ.
JEST ŚLICZNY.:-D
JULECZKO Z CAŁEGO SERDUSZKA JESZCZE RAZ CI DZIĘKUJĘ.
TAKŻE ZA TE KILKA CIEPŁYCH SŁÓWEK KTÓRE MI NA KARTECZCE W PRZESYŁCE PRZELAŁAŚ.:-***
JUŻ ZAPOMNIAŁAM JAK TO JEST COŚ Z SERCA TAKIEGO OD KOGOŚ COŚ OTRZYMAC A TY MI TO PRZYPOMNIAŁAŚ.;-)
PIĘKNE TO UCZUCIE I PRZYPOMINAJĄCE,ŻE JEST SIĘ DLA TEGO KOGOŚ WAŻNYM.:-)
WSZYSTKIM PAMIĘTAJĄCYM O MNIE W SMSKACH TEŻ Z CAŁEGO SERDUSZKA DZIĘKUJĘ.:-***A KOCHANEJ ALUNI BARDZO DZIĘKUJĘ ZA TE LICZNE TELEFONY.:-***
NIE SPODZIEWAŁAM SIĘ,ŻE PO TYM CO PRZEJDĘ W ŻYCIU,ŻE SPOTKA MNIE  TAKA BEZINTERESOWNA DOBROC A TU PROSZĘ...:-D
DZIŚ BĘDĄC W TESCO KUPIŁAM SOBIE HIACYNTA.
MOJEJ SIOSTRZE NA JUTRZEJSZE URODZINY TEŻ.
OBA MAJĄ MIEĆ NIBY RÓŻOWE KWIATKI.
JAK TYLKO MI MÓJ ZAKWITNIE TO PSTRYKNĘ MU ZDJĘCIE I POKAŻĘ WAM DUSZYCZKI GO TU NA BLOGU...
WIOSNA TUŻ,TUŻ...:-)
W TAMTYM ROKU O TEJ PORZE TEŻ BARDZO CHOROWAŁAM.
NA LEKACH JESTEM CAŁY CZAS.
25 KWIETNIA BĘDZIE ROK JAK ZACZĘŁAM LECZYC TO PRZYKRE CHORÓBSKO JAKIM SĄ ZABURZENIA DEPRESYJNO-LĘKOWE.:-(
NIKOMU NIE ŻYCZĘ TEJ CHOROBY.
CHWILAMI CHCIAŁAM JUŻ NIE ŻYC.;-(
TRZEBA PRZEZYC TAKĄ CHOROBĘ BY COKOLWIEK ZROZUMIEC.
KUBEK W KOLORZE ZŁAMANEJ BIELI Z HOME&YOU.

POPIELNICZKA.:-)NIE MOJA A TOMASZKA KTÓRĄ MU SPREZENTOWAŁAM NA WALENTYNKI.:-)

SIATECZKOWY LAMPION TEŻ  Z HOME&YOU.

LATARENKA TAKA BARDZIEJ AŻUROWA Z PEPCO.


ŚWIECZNIK.WIĘKSZOSC Z WAS PALI NA TAKICH ŚWIECZNIKACH TAKIE GRUBE ŚWIECE.JA JEDNAK WOLĘ PODGRZEWACZE.;-)

DLA JEDNYCH OSŁONKA A DLA MNIE PO PROSTU LAMPION KTÓRY ZAKUPIŁAM BĘDĄC W KWIACIARNI.
POKAŻĘ WAM DZIŚ CO MI NOWEGO PRZYBYŁO.A WIĘC...KOŃCZĘ PO MAŁU TEN DZISIEJSZY WPIS POZDRAWIAJĄC WSZYSTKICH WAS BARDZO CIEPŁO!!!DZIĘKUJĘ,ŻE JESTEŚCIE.:-)ŚCISKAM!!!A-nulk-A.